Parafia pw. św. Krzysztofa w Szczecinku

ul. Pomorska 43, 78-400 Szczecinek
  Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
tel. + 48 500 218 081
tel. + 48 692 390 647

 

 

 


 

129795
Dzisiaj
Wczoraj
Ten tydzień
Poprzedni tydzień
Ten miesiac
Poprzedni miesiac
Wszystkie
25
210
235
84987
3043
3269
129795
Visitors Counter

Ogłoszenia na Niedzielę Palmową

W Niedzielę Palmową przeżywamy uroczysty wjazd Jezusa do Jerozolimy. Witany przez trzymających palmy mieszkańców miasta jak król, będzie wkrótce przez nich żegnany okrzykami: „Ukrzyżuj Go!”. Rozpoczynając Wielki Tydzień wsłuchajmy się w to, co Bóg przez los Jezusa chce nam powiedzieć o sobie.
 
1. Okazja do spowiedzi w Wielkim Tygodniu: we wtorek i środę od 8:30 do 9:00. oraz od godz. 17:00 do 18:00. Jeśli będzie taka potrzeba, to również po mszach św. Wieczorowych.
 
2. Wielki Czwartek - Jest dniem wdzięczności Bogu za dar Eucharystii  i Kapłaństwa. W tym dniu modlić się będziemy prosząc o liczne i święte powołania do stanu kapłańskiego i zakonnego. W liturgii parafialnej nie ma w tym dniu Mszy  św. przed południem. Mszę Wieczerzy Pańskiej będziemy celebrować o godz. 19:00. Po Mszy św. przeniesienie Najśw. Sakramentu do Ciemnicy  i   adoracja  do  godz.  22:00.
W Wielki Piątek - w całym Kościele nie sprawuje się Eucharystii. Adoracja będzie od godz. 8:00. Zapraszamy na godz. 8:15 na Jutrznię. Od 9:00 rozpoczynają się adoracje poszczególnych wspólnot parafialnych. Plan Adoracji zamieszczony jest na tablicy ogłoszeń.
Na Drogę Krzyżową zapraszamy na godz. 15:00,  o godz. 19:00 celebrować będziemy Nabożeństwo Męki Pańskiej. Adoracja Najświętszego Sakramentu przy Grobie Pańskim do godz. 22:00. Po zakończeniu liturgii zaśpiewamy I część Gorzkich Żali.
W Wielki Piątek obowiązuje post ścisły, tzn. jakościowy i ilościowy. W tym dniu nie ma żadnych dyspens.
W Wielką Sobotę – adoracje rozpoczniemy o godz. 8:00. Zapraszamy na godz. 8:15 na Jutrznię. O godz. 20:00 rozpocznie się najważniejsze nabożeństwo  całego  roku liturgicznego - Msze św. Wigilii Paschalnej. (przypominamy o przyniesieniu świec na odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych).  W Wielką Sobotę post nie obowiązuje. Kościół zachęca jednak do powstrzymania się od potraw mięsnych aż do Mszy św. Wigilii Paschalnej.  Święcenie  pokarmów w kościele od godz. 9:30 – do 14:00 co pół godziny, a w Marcelinie przy kapliczce o godz. 11:00. Święcąc pokarmy na stół wielkanocny nie zapominajmy  o adoracji Krzyża i Pana Jezusa wystawionego w Najświętszym Sakramencie w Grobie Pańskim. W tym dniu kończy się Wielkanocne Dzieło Caritas, które rozpoczęło się w Środę Popielcową. W Wielką Sobotę przynosimy do kościoła skarbonki z jałmużną wielkopostną i po poświęceniu pokarmów złożymy je w koszu przy głównym ołtarzu.
Obchód  Niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego rozpoczniemy procesją rezurekcyjną i Mszą św. o godz. 6:00. Prosimy o przygotowanie baldachimu, chorągwi na procesję rezurekcyjną. Następna Msza św. tak jak w każdą niedzielę  o  godz. 9:00
Każdy, kto weźmie udział w nabożeństwach Wielkiego Czwartku, Piątku i Soboty, może uzyskać odpust zupełny, jeżeli spełni także zwykłe warunki odpustu.
 
3. Skarbonka na kwiaty do Bożego Grobu znajduje się przy stopniu komunijnym z lewej strony. Dziękujemy za składane ofiary. Bóg Zapłać.
 
4. Zachęcamy do lektury Gościa Niedzielnego. Do numeru dołączony jest film Pasaj Mela Gibsona.
 
5. Składamy serdeczne „Bóg zapłać” za ofiary złożone dziś na tacę oraz za trud pracy przy utrzymaniu porządku w kościele.
 
6. Chorych w miesiącu kwietniu ks. proboszcz odwiedzi w Wielką Środę a ks. wikariusz  w przyszły piątek 10 kwietnia.
 
7. Zmiana Tajemnic Żywego Różańca 12 kwietnia w niedziele po Mszy św. o godz. 9:00.
 
Życzymy Wam, Drodzy Parafianie i Goście, głębokich przeżyć paschalnych.

Aktualności - Niedziela Palmowa

Męka Pana naszego Jezusa Chrystusa
według świętego Marka.

 
Spisek przeciw Jezusowi
E. Dwa dni przed Paschą i Świętem Przaśników arcykapłani i uczeni w Piśmie szukali sposobu, jak by Jezusa podstępnie ująć i zabić. Lecz mówili: T. Tylko nie w czasie święta, by nie było wzburzenia między ludem.

Namaszczenie w Betanii
E. A gdy Jezus był w Betanii, w domu Szymona Trędowatego, i siedział za stołem, przyszła kobieta z alabastrowym flakonikiem prawdziwego olejku nardowego, bardzo drogiego. Rozbiła flakonik i wylała Mu olejek na głowę. A niektórzy oburzyli się, mówiąc między sobą: T. Po co to marnowanie olejku? Wszak można było olejek ten sprzedać drożej niż za trzysta denarów i rozdać ubogim. E. I przeciw niej szemrali. Lecz Jezus rzekł: + Zostawcie ją; czemu sprawiacie jej przykrość? Dobry uczynek spełniła względem Mnie. Bo ubogich zawsze macie u siebie i kiedy zechcecie, możecie im dobrze czynić; lecz Mnie nie zawsze macie. Ona uczyniła, co mogła; już naprzód namaściła moje ciało na pogrzeb. Zaprawdę, powiadam wam: Gdziekolwiek po całym świecie głosić będą tę Ewangelię, będą również opowiadać na jej pamiątkę to, co uczyniła.

Zdrada Judasza
E
. Wtedy Judasz Iskariota, jeden z Dwunastu, poszedł do arcykapłanów, aby im Go wydać. Gdy to usłyszeli, ucieszyli się i przyrzekli dać mu pieniądze. Odtąd szukał dogodnej sposobności, jak by Go wydać

Przygotowanie Paschy
W pierwszy dzień Przaśników, kiedy ofiarowywano Paschę, zapytali Jezusa Jego uczniowie: T. Gdzie chcesz, abyśmy poszli poczynić przygotowania, żebyś mógł spożyć Paschę? E. I posłał dwóch spośród swoich uczniów z tym poleceniem: + Idźcie do miasta, a spotka się z wami człowiek, niosący dzban wody. Idźcie za nim i tam, gdzie wejdzie, powiecie gospodarzowi: Nauczyciel pyta: gdzie jest dla Mnie izba, w której mógłbym spożyć Paschę z moimi uczniami? On wskaże wam na górze salę dużą, usłaną i gotową. Tam przygotujecie dla nas. E. Uczniowie wybrali się i przyszli do miasta, gdzie znaleźli, tak jak im powiedział, i przygotowali Paschę.

Zapowiedź zdrady
Z nastaniem wieczoru przyszedł tam razem z Dwunastoma. A gdy zajęli miejsca i jedli, Jezus rzekł: + Zaprawdę, powiadam wam: jeden z was Mnie zdradzi, ten, który je ze Mną. E. Zaczęli się smucić i pytać jeden po drugim: I. Czyżbym ja? E. On im rzekł: + Jeden z Dwunastu, ten, który ze Mną rękę zanurza w misie. Wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi, jak o Nim jest napisane, lecz biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany. Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie narodził.

Ustanowienie Eucharystii
E. A gdy jedli, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał i dał im mówiąc: + Bierzcie, to jest Ciało moje. E. Potem wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie dał im, i pili z niego wszyscy. I rzekł do nich: + To jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana. Zaprawdę, powiadam wam: Odtąd nie będę już pił z owocu winnego krzewu aż do owego dnia, kiedy pić go będę nowy w królestwie Bożym.

Przepowiednia zaparcia się Piotra
E. Po odśpiewaniu hymnu wyszli w stronę Góry Oliwnej. Wtedy Jezus im rzekł: + Wszyscy zwątpicie we Mnie. Jest bowiem napisane: Uderzę pasterza, a rozproszą się owce. Lecz gdy powstanę, uprzedzę was do Galilei. E. Na to rzekł Mu Piotr: I. Choćby wszyscy zwątpili, ale nie ja! E. Odpowiedział mu Jezus: + Zaprawdę, powiadam ci: dzisiaj, tej nocy, zanim kogut dwa razy zapieje, ty trzy razy się Mnie wyprzesz. E. Lecz on tym bardziej zapewniał: I. Choćby mi przyszło umrzeć z Tobą, nie wyprę się Ciebie. E. I wszyscy tak samo mówili.

Modlitwa i trwoga konania
A kiedy przyszli do ogrodu zwanego Getsemani, rzekł Jezus do swoich uczniów: + Usiądźcie tutaj, Ja tymczasem będę się modlił. E. Wziął z sobą Piotra, Jakuba i Jana i począł drżeć, i odczuwać trwogę. I rzekł do nich: + Smutna jest moja dusza aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie! E. I odszedłszy nieco dalej, upadł na ziemię i modlił się, żeby - jeśli to możliwe - ominęła Go ta godzina. I mówił: + Abba, Ojcze, dla Ciebie wszystko jest możliwe, zabierz ten kielich ode Mnie! Lecz nie to, co Ja chcę, ale to, co Ty [niech się stanie]!
E. Potem wrócił i zastał ich śpiących. Rzekł do Piotra: + Szymonie, śpisz? Jednej godziny nie mogłeś czuwać? Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe. E. odszedł znowu i modlił się, powtarzając te same słowa. Gdy wrócił, zastał ich śpiących, gdyż oczy ich były snem zmorzone, i nie wiedzieli, co Mu odpowiedzieć. Gdy przyszedł po raz trzeci, rzekł do nich: + Śpicie dalej i odpoczywacie? Dosyć! Przyszła godzina, oto Syn Człowieczy będzie wydany w ręce grzeszników. Wstańcie, chodźmy, oto zbliża się mój zdrajca.

Pojmanie Jezusa
E. I zaraz, gdy On jeszcze mówił, zjawił się Judasz, jeden z Dwunastu, a z nim zgraja z mieczami i kijami wysłana przez arcykapłanów, uczonych w Piśmie i starszych. A zdrajca dał im taki znak: I. Ten, którego pocałuję, to On; chwyćcie Go i prowadźcie ostrożnie! E. Skoro tylko przyszedł, przystąpił do Jezusa i rzekł: I. Rabbi!, E. i pocałował Go. Tamci zaś rzucili się na Niego i pochwycili Go. A jeden z tych, którzy tam stali, dobył miecza, uderzył sługę najwyższego kapłana i odciął mu ucho. A Jezus zwrócił się i rzekł do nich: + Wyszliście z mieczami i kijami, jak na zbójcę, żeby Mnie pochwycić. Codziennie nauczałem u was w świątyni, a nie pojmaliście Mnie. Ale Pisma muszą się wypełnić. E. Wtedy opuścili Go wszyscy i uciekli. A pewien młodzieniec szedł za Nim, odziany prześcieradłem na gołym ciele. Chcieli go chwycić, lecz on zostawił prześcieradło i nago uciekł od nich.

Jezus przed Wysoką Radą
A Jezusa zaprowadzili do najwyższego kapłana, u którego zebrali się wszyscy arcykapłani, starsi i uczeni w Piśmie. Piotr zaś szedł za Nim z daleka aż na dziedziniec pałacu najwyższego kapłana. Tam siedział między służbą i grzał się przy ogniu. Tymczasem arcykapłani i cała Wysoka Rada szukali świadectwa przeciw Jezusowi, aby Go zgładzić, lecz nie znaleźli. Wielu wprawdzie zeznawało fałszywie przeciwko Niemu, ale świadectwa te nie były zgodne. A niektórzy wystąpili i zeznali fałszywie przeciw Niemu: T. Myśmy słyszeli, jak On mówił: Ja zburzę ten przybytek uczyniony ludzką ręką i w ciągu trzech dni zbuduję inny, nie ręką ludzką uczyniony. E. Lecz i w tym ich świadectwo nie było zgodne.
Wtedy najwyższy kapłan wystąpił na środek i zapytał Jezusa: I. Nic nie odpowiadasz na to, co oni zeznają przeciw Tobie? E. Lecz On milczał i nic nie odpowiedział. Najwyższy kapłan zapytał Go ponownie: I. Czy Ty jesteś Mesjasz, Syn Błogosławionego? E. Jezus odpowiedział: + Ja jestem. Ujrzycie Syna Człowieczego, siedzącego po prawicy Wszechmocnego i nadchodzącego z obłokami niebieskimi. E. Wówczas najwyższy kapłan rozdarł swoje szaty i rzekł: I. Na cóż nam jeszcze potrzeba świadków? Słyszeliście bluźnierstwo. Cóż wam się zdaje? E. Oni zaś wszyscy wydali wyrok, że winien jest śmierci. I niektórzy zaczęli pluć na Niego; zakrywali Mu twarz, policzkowali Go i mówili: T. Prorokuj! E. Także słudzy bili Go pięściami po twarzy.

Zaparcie się Piotra
Kiedy Piotr był na dole na dziedzińcu, przyszła jedna ze służących najwyższego kapłana. Zobaczywszy Piotra grzejącego się [przy ogniu], przypatrzyła mu się i rzekła: I. I tyś był z Nazarejczykiem Jezusem. E. Lecz on zaprzeczył temu, mówiąc: I. Nie wiem i nie rozumiem, co mówisz. E. I wyszedł na zewnątrz do przedsionka, a kogut zapiał. Służąca, widząc go, znowu zaczęła mówić do tych, którzy tam stali: I. To jest jeden z nich. E. A on ponownie zaprzeczył. Po chwili ci, którzy tam stali, mówili znowu do Piotra: I. Na pewno jesteś jednym z nich, jesteś także Galilejczykiem. E. Lecz on począł się zaklinać i przysięgać: I. Nie znam tego człowieka, o którym mówicie. E. I w tej chwili kogut powtórnie zapiał. Wspomniał Piotr na słowa, które mu powiedział Jezus: Pierwej, nim kogut dwa razy zapieje, trzy razy Mnie się wyprzesz. I wybuchnął płaczem.

Jezus przed Piłatem
Zaraz wczesnym rankiem arcykapłani wraz ze starszymi i uczonymi w Piśmie i cała Wysoka Rada powzięli uchwałę. Kazali Jezusa związanego odprowadzić i wydali Go Piłatowi. Piłat zapytał Go: I. Czy Ty jesteś królem żydowskim? E. Odpowiedział mu: + Tak, Ja nim jestem. E. Arcykapłani zaś oskarżali Go o wiele rzeczy. Piłat ponownie Go zapytał: I. Nic nie odpowiadasz? Zważ, o jakie rzeczy Cię oskarżają. E. Lecz Jezus nic już nie odpowiedział, tak że Piłat się dziwił.

Jezus odrzucony przez swój naród
Na każde zaś święto miał zwyczaj uwalniać im jednego więźnia, którego żądali. A był tam jeden, zwany Barabaszem, uwięziony z buntownikami, którzy w rozruchu popełnili zabójstwo. Tłum przyszedł i zaczął domagać się tego, co zawsze im czynił. Piłat im odpowiedział: I. Jeśli chcecie, uwolnię wam Króla żydowskiego? E. Wiedział bowiem, że arcykapłani wydali Go przez zawiść. Lecz arcykapłani podburzyli tłum, żeby uwolnił im raczej Barabasza. Piłat ponownie ich zapytał: I. Cóż więc mam uczynić z tym, którego nazywacie Królem źydowskim? E. Odpowiedzieli mu krzykiem: I. Ukrzyżuj Go! E. Piłat odparł: I. Cóż więc złego uczynił? E. Lecz oni jeszcze głośniej krzyczeli: T. Ukrzyżuj Go! E. Wtedy Piłat, chcąc zadowolić tłum, uwolnił im Barabasza, Jezusa zaś kazał ubiczować i wydał na ukrzyżowanie.

Król wyśmiany
Żołnierze zaprowadzili Go na wewnętrzny dziedziniec, czyli pretorium, i zwołali całą kohortę. ubrali Go w purpurę i uplótłszy wieniec z ciernia włożyli Mu na głowę. I zaczęli Go pozdrawiać: T. Witaj, Królu żydowski! E. Przy tym bili Go trzciną po głowie, pluli na Niego i przyklękając oddawali Mu hołd. A gdy Go wyszydzili, zdjęli z Niego purpurę i włożyli na Niego własne Jego szaty.

Droga krzyżowa
Następnie wyprowadzili Go, aby Go ukrzyżować. I przymusili niejakiego Szymona z Cyreny, ojca Aleksandra i Rufusa, który wracając z pola właśnie przechodził, żeby niósł krzyż Jego. Przyprowadzili Go na miejsce Golgota, to znaczy miejsce Czaszki.

Ukrzyżowanie
Tam dawali Mu wino zaprawione mirrą, lecz On nie przyjął. Ukrzyżowali Go i rozdzielili między siebie Jego szaty, rzucając o nie losy, co który miał zabrać. A była godzina trzecia, gdy go ukrzyżowali. Był też napis z podaniem Jego winy, tak ułożony: Król żydowski. Razem z Nim ukrzyżowali dwóch złoczyńców, jednego po prawej, drugiego po lewej Jego stronie. Tak wypełniło się słowo Pisma: W poczet złoczyńców został zaliczony.

Wyszydzenie na krzyżu
Ci zaś, którzy przechodzili obok, przeklinali Go, potrząsali głowami, mówiąc: T. Ej, Ty, który burzysz przybytek i w trzech dniach go odbudowujesz, zejdź z krzyża i wybaw samego siebie! E. Podobnie arcykapłani wraz z uczonymi w Piśmie drwili między sobą i mówili: T. Innych wybawiał, siebie nie może wybawić. Mesjasz, król Izraela, niechże teraz zejdzie z krzyża, żebyśmy widzieli i uwierzyli. E. Lżyli Go także ci, którzy byli z Nim ukrzyżowani.

Śmierć Jezusa
A gdy nadeszła godzina szósta, mrok ogarnął całą ziemię aż do godziny dziewiątej. O godzinie dziewiątej Jezus zawołał donośnym głosem: + Eloi, Eloi, lema sabachthani, E. to znaczy: Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił? Niektórzy ze stojących obok, słysząc to, mówili: T. Patrz, woła Eliasza. E. Ktoś pobiegł i napełniwszy gąbkę octem, włożył na trzcinę i dawał Mu pić, mówiąc: I. Poczekajcie, zobaczymy, czy przyjdzie Eliasz, żeby Go zdjąć [ krzyża]. E. Lecz Jezus zawołał donośnym głosem i oddał ducha.

Po śmierci Jezusa
A zasłona przybytku rozdarła się na dwoje, z góry na dół. Setnik zaś, który stał naprzeciw, widząc, że w ten sposób oddał ducha, rzekł: I. Prawdziwie, ten człowiek był Synem Bożym. E. Były tam również niewiasty, które przypatrywały się z daleka, między nimi Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba Mniejszego i Józefa, i Salome. Kiedy przebywał w Galilei, one towarzyszyły Mu i usługiwały. I było wiele innych, które razem z Nim przyszły do Jerozolimy.

Pogrzeb Jezusa
Pod wieczór już, ponieważ było Przygotowanie, czyli dzień przed szabatem, przyszedł Józef z Arymatei, poważny członek Rady, który również wyczekiwał królestwa Bożego. Śmiało udał się do Piłata i poprosił o ciało Jezusa. Piłat zdziwił się, że już skonał. Kazał przywołać setnika i pytał go, czy już dawno umarł. Upewniony przez setnika, podarował ciało Józefowi. Ten kupił płótno, zdjął Jezusa [z krzyża], owinął w płótno i złożył w grobie, który wykuty był w skale. Przed wejście do grobu zatoczył kamień. A Maria Magdalena i Maria, matka Józefa, przyglądały się, gdzie Go złożono.
 
Miłość silniejsza niż życie
Życie stanowi wielką wartość. Gotowi jesteśmy oddać za nie pieniądze, tytuły, sławę, bogactwo... Ale nie jest ono wartością najwyższą. Istnieje bowiem siła wyższa, mająca władzę nad życiem. A siłą tą jest miłość. Z miłości człowiek może oddać życie za tych, których kocha.
Ojciec Kolbe w obozie zagłady objawił potęgę tej siły, która decyduje o wielkości człowieka. Sam dobrowolnie oddał życie za drugiego więźnia. Wybrał śmierć. Nie popełnił samobójstwa, bo ono polega na zniszczeniu siebie samego, a to jest złem. Człowiek nie może niszczyć. Może jednak oddać swoje życie za życie tych, których kocha.
Miłość jest tak silna, że potrafi przezwyciężyć naturalne pragnienie życia i oddać życie dla dobra osoby kochanej. W tym geście człowiek nie niszczy siebie, ale wręcz przeciwnie, podejmując taką decyzję tworzy siebie. W geście ofiarowania życia za innych osiąga najwyższy szczyt doskonałości dostępny dla człowieka.
Nie chodzi tu tylko o świętego ojca Maksymiliana Kolbego, ale o każdego człowieka, który ryzykując życie ratuje innych. To ryzyko, nierozerwalnie złączone z ofiarą, świadczy o potędze jego ducha i wielkości jego serca. Może to być żołnierz umierający w obronie Ojczyzny, strażak ginący w płomieniach podczas akcji ratowania zagrożonych i może to być matka lub ojciec dający życie swoim dzieciom, godzina po godzinie, w mozolnym trudzie pracy i troski o dom.
Jezus wchodząc do Jerozolimy w Niedzielę Palmową wiedział, że w najbliższych dniach czeka Go w tym mieście śmierć. On podjął decyzję oddania swego życia za nas. Ukazał tym samym tę niepojętą moc, jaka jest w sercu człowieka, jedyną moc decydującą o jego godności — moc miłości.
Rozważając postawę Syna Człowieczego w dramatycznych wydarzeniach Wielkiego Czwartku, Wielkiego Piątku i Wielkiej Niedzieli, trzeba nieustannie mieć na uwadze tę wielką prawdę, iż miłość jest silniejsza od życia. Ktokolwiek ceni życie swoje więcej niż miłość, nie wejdzie w głąb tajemnic Wielkiego Tygodnia. Będą one dla niego pełne absurdów.
Wielki Piątek ma niesłychane znaczenie dla całej ludzkości, bez względu na to, czy ludzie o tym wiedzą czy nie. Jest to bowiem dzień, w którym została dana odpowiedź, i to samego Boga, na najtrudniejsze pytanie: w jaki sposób można wykorzystać życie doczesne. Spożytkowanie dni, tygodni, lat na zaspokojenie doczesnych pragnień jest marnotrawstwem. Myślący człowiek chciałby je wykorzystać w sposób twórczy. Oto Jezus daje odpowiedź. Trzeba, by zadecydowała o nim miłość. Trzeba je oddać za kogoś, kogo kochamy. Ten, kto potrafi to uczynić, ujawni potęgę swego serca. Sam udoskonali siebie i ubogaci innych.
Szczęśliwy człowiek, który w oparciu o miłość mądrze rozda swe życie tym, których kocha. On już nie jest niewolnikiem życia, on jest jego szafarzem. Na jego twarzy pojawi się uśmiech radości. Rozdaje bowiem innym najcenniejszy skarb, jaki posiada.
Trzeba podziękować Jezusowi za objawienie tej zdumiewającej prawdy. To ona otwiera perspektywy przed każdym, rodzącym się i umierającym. Każdy może swoje życie, swoje cierpienie, a nawet ból umierania ofiarować za tych, których kocha. Ubogacając ich dostrzeże sens swego przebywania na ziemi. Dla chrześcijanina, który odkrył tajemnicę potęgi miłości, Wielki Tydzień staje się świętem. Dotyczy to zwłaszcza czasu od mszy świętej w Wielki Czwartek do Wielkiej Niedzieli. W chrześcijańskim domu w Wielki Czwartek powinno być już po porządkach, po gorączce przygotowań świątecznych. Wszyscy rozważając mękę Zbawiciela, winni dostrzec niepojętą moc miłości, która potrafi rozdać życie doczesne w geście ubogacenia tych, których kocha.  Ks. Edward Staniek

Aktualności - V Niedziela Wielkiego Postu 22.03.2015

 Ewangelii wg Św. Jana
Wśród tych, którzy przybyli, aby oddać pokłon /Bogu/ w czasie święta, byli też niektórzy Grecy. Oni więc przystąpili do Filipa, pochodzącego z Betsaidy Galilejskiej, i prosili go mówiąc: Panie, chcemy ujrzeć Jezusa. Filip poszedł i powiedział Andrzejowi. Z kolei Andrzej i Filip poszli i powiedzieli Jezusowi. A Jezus dał im taką odpowiedź: Nadeszła godzina, aby został uwielbiony Syn Człowieczy. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity. Ten, kto kocha swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne. A kto by chciał Mi służyć, niech idzie na Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa. A jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec. Teraz dusza moja doznała lęku i cóż mam powiedzieć? Ojcze, wybaw Mnie od tej godziny. Nie, właśnie dlatego przyszedłem na tę godzinę. Ojcze, wsław Twoje imię. Wtem rozległ się głos z nieba: Już wsławiłem i jeszcze wsławię. Tłum stojący /to/ usłyszał i mówił: Zagrzmiało! Inni mówili: Anioł przemówił do Niego. Na to rzekł Jezus: Głos ten rozległ się nie ze względu na Mnie, ale ze względu na was. Teraz odbywa się sąd nad tym światem. Teraz władca tego świata zostanie precz wyrzucony. A Ja, gdy zostanę nad ziemię wywyższony, przyciągnę wszystkich do siebie. To powiedział zaznaczając, jaką śmiercią miał umrzeć. J 12,20-33
 
Prawo życia i śmierci
 
Coraz bardziej zbliżamy się do kulminacyjnego etapu historii zbawienia – Śmierci i Zmartwychwstania. W tym kontekście należy odczytywać ewangelie z najbliższych niedziel.
 
Dzisiejszy fragment ukazuje nam najpierw Greków, czyli pogan, ale takich, którzy przyjęli wiarę w Jahwe i uczestniczyli w żydowskich świętach. Bardzo im zależało na zobaczeniu Jezusa, więc podjęli pewne kroki – prosili o protekcję. (Czy nam chciałoby się aż tak trudzić? A jeśli sądzimy, że tak, to warto wiedzieć, że żadna protekcja nie jest już dziś potrzebna: wystarczy przyjść do kościoła – każdemu wolno!)
 
 Istotna jest jednak odpowiedź Jezusa, w pierwszej chwili dziwna, niezrozumiała i jakby nie na temat: oto przyszła godzina uwielbienia Syna Człowieczego. Każdy, kto chce ujrzeć Jezusa w kulminacyjnym punkcie Jego misji, będzie miał teraz okazję. Ale to nie będzie okazja łatwa, gdyż owo uwielbienie i misja Jezusa wypełni się na krzyżu, przez straszliwą mękę i śmierć. Czy uczniowie i wszyscy inni potrafią to zrozumieć i zaakceptować, skoro dotąd nie potrafili nawet zrozumieć i przyjąć samej zapowiedzi krzyża?
 
I dlatego Jezus uprzedzając zgorszenie i zwątpienie swoich uczniów i wielu, wielu innych, dodaje zaraz naukę o prawie życia, ilustrując to przykładem ziarna pszenicy. Aby mogło się krzewić życie, potrzeba jakiegoś obumierania. Aby zebrać plon, trzeba najpierw posiać ziarno, i to nie byle jakie, lecz najlepsze. Cóż, z jednym ziarenkiem nie ma problemu, bo samo jedno i tak na nic się nie przyda, ale z całym workiem dorodnego ziarna, z którego, za parę godzin mógłby już być chleb, a tak będzie trzeba czekać do lata i jeszcze się namęczyć – to już nie jest takie proste. Trudno o cierpliwość, gdy na owoce trzeba czekać, a doraźnie widać tylko ofiarę, wyrzeczenia i śmierć. Jakiej wtedy trzeba wiary!
 
Właśnie takiej wiary potrzeba chrześcijanom, aby potrafili ze spokojem zaakceptować śmierć Chrystusa, a także swoje własne obumieranie przez cierpienie, prześladowania, a może i męczeństwo. I może najtrudniejsze – bo najczęstsze, jest to codzienne męczeństwo – bez przelewania krwi, ale z przelewaniem potu, łez, bezsilnym wyczekiwaniem ulgi, przyjmowaniem obelg i ciosów...
 
Kto kocha swoje życie – w sensie, który podsuwają nam reklamy, kolorowe czasopisma, telewizja – ten nie potrafi obumrzeć ani przynieść owocu. Nie potrafi także zachować swego życia, ani nawet być w tym życiu szczęśliwy, bo nie będzie mógł pogodzić się z koniecznością obumierania. Niestety, śmierć jest nieodłączna od życia i żadne pieniądze, najlepsze zdrowie, leki i terapie, nie potrafią nam tego życia przedłużyć, a tym bardziej zachować.
 
Tylko ten, kto pogodzi się z tą koniecznością, potrafi zachować pokój i pogodę ducha. To nie znaczy, że ma się poddać rezygnacji i niemej obojętności. Nie, ma się oddać Chrystusowi, który sam jeden może zachować nas od śmierci, czyli nadać naszemu życiu wieczny sens i trwanie. Ale oddać się Chrystusowi, to znaczy zaufać Mu w całej pełni, na dobre i na złe, także pod krzyżem – i zwłaszcza na krzyżu, swoim własnym. Kto wtedy będzie przy Chrystusie, będzie przy Nim już zawsze. Takie bowiem Chrystus dał nam obietnice i gwarancje, potwierdzone Jego Zmartwychwstaniem.
 
Cóż, wiara, nawet najmocniejsza, nie zapobiega uczuciu lęku, nawet sam Chrystus tego doświadczył. Więc i my bądźmy gotowi na chwile trwogi. Ale wobec wieczności są to tylko chwile. Chwile bardzo trudne, ale zarazem stanowią one okazję do uwielbienia Boga. Gdy wszystko idzie jak z płatka, nie jest sztuką dziękować Bogu i ufać Mu. Dopiero gdy zacznie wiać w oczy, wtedy okazuje się, czy nasza wiara jest faktycznym zaufaniem i oddaniem się Bogu, czy tylko przejawem dobrego samopoczucia. Wiara sprawdza się i dojrzewa na krzyżu.
 
Ks. Mariusz Pohl

Ogłoszenia na V Niedziele Wielkiego Postu - 22.03.2015

1. Rozpoczynamy dzisiaj Rekolekcje dla dorosłych, młodzieży i dzieci. Plan wywieszony jest w gablocie.
 
2. Jutro przypada 23 dzień miesiąca. Po Mszy św. wieczorowej będzie nabożeństwo do św. O. Pio. a po później spotkanie grupy św. O. Pio.
 
3. We środę przypada Uroczystość Zwiastowania Pańskiego. Jest to dzień Świętości Życia, w którym szczególnie będziemy się modlić o szacunek dla życia ludzkiego od poczęcia aż do naturalnej śmierci. Ten dzień będzie dla nas okazją do podjęcia Duchowej Adopcji. Deklaracje można pobrać po Mszach św.
 
4. Droga Krzyżowa dla dorosłych  i młodzieży w piątek po Mszy św. o godz. 9:00 i o godz.17:00. Gorzkie Żale w niedziele o godz. 1700. 
 
5. Próba muzyczna śpiewu scholi, która podjęła posługę w dniach Triduum Paschalnego dzisiaj dla „basów” o godz. 19:00 następna dla wszystkich głosów we wtorek o 18:30 w sali nad zakrystią.
 
6. Trwa przygotowanie świątecznej pomocy dla biednych i potrzebujących. Gorąco prosimy o zgłaszanie osób potrzebujących pomocy z naszego sąsiedztwa w zakrystii. Kosz do którego można składać trwałe produkty żywnościowe ustawiony jest w kościele przy bocznym wyjściu.
 
7. 28 marca organizujemy wyjazd do Gorki Klasztornej na Misterium Męki Pańskiej. Koszt wyjazdu 25 zł, zapisy w zakrystii. Spotkanie organizacyjne przed wyjazdem we czwartek po Mszy św. wieczorowej.
 
8. Zapraszamy na Adoracje Najświętszego Sakramentu w każdą środę od 19:00 do 20:00 oraz w piątki od godz. 15:00 do wieczornego nabożeństwa.
 
9. Polecamy prasę katolicką: „Naszą Arkę” oraz „Gościa Niedzielnego”, w nim m.in.: obrazek z modlitwą duchowej adopcji dziecka nienarodzonego.
 
10. Od wtorku do czwartku, o godz. 19:30, w kościele Mariackim odbędą się rekolekcje dla tych, którzy nie mogą uczestniczyć w rekolekcjach wielkopostnych parafialnych, którym praca uniemożliwia uczestnictwo w zwykłych godzinach. Przez te trzy dni "rekolekcje dla zapracowanych" wygłosi ks. Wacław Grądalski, ojciec duchowny z seminarium.
 
11.  Organizujemy pielgrzymkę autokarową do Turcji we wrześniu tego roku. Szczegóły w zakrystii.
 
12. W kruchcie kościoła są rozprowadzane Paschaliki w ramach Wielkanocnego Dzieła Caritas w Polsce, stroiki oraz kartki świąteczne.
 
13. W Niedzielę Palmową po raz trzeci wyruszy Orszak Niedzieli Palmowej. Rozpoczęcie o godzinie 12.00 spod kościoła Ducha Świętego, a następnie przejdzie ulicami Piłsudskiego, Mickiewicza, 3-go Maja, Zamkową  i zakończy w Parku Miejskim przy Muszli Koncertowej. W trakcie przejścia będą śpiewane pieśni religijne i odegrane ewangeliczne sceny. Na zakończenie odbędzie się koncert piosenki religijnej, zabawy i warsztaty rękodzieła dla dzieci oraz rozstrzygnięcie konkursu o Puchar Starosty Powiatu Szczecineckiego na najwyższą i najpiękniejszą palmę wielkanocną (regulamin konkursu na okolicznościowym plakacie). Dołącz do orszaku z plamą i w ewangelicznym przebraniu.  W tym samym dniu – Niedziela Palmowa – o godzinie 19.00 w kinie „Wolność” zostanie przedstawiona Inscenizacja Ostatniej Wieczerzy. Darmowe wejściówki – ze względu na ograniczoną ilość miejsc - będą do odebrania w kasach kina.

14. Akcja Katolicka zaprasza wszystkich chętnych na diecezjalną pielgrzymkę do Skrzatusza w dniu 19 kwietnia 2015r.. Zapisy do 10 kwietnia u p. Marii Pietras.

 
Wszystkim Parafianom i Gościom życzymy spokojnej niedzieli i owocnego przeżycia rekolekcji.
 
Proboszcz  - ks. Bogusław Matusik  Wikariusz – ks. Gracjan Ostrowski
 

Ogłoszenia IV Niedziela Wielkiego Postu 15.03.2015

1. Droga Krzyżowa dla dorosłych  i młodzieży w piątek po Mszy św. o godz. 9:00 i o godz.17:00; dzieci również zapraszamy w piątek na godz. 17:00. Gorzkie Żale w niedziele o godz. 1700.
 
2. Powoli kończy się czas Wielkiego Postu, dlatego przychodźmy liczniej, by przez udział w nabożeństwach pasyjnych wyprosić łaskę nawrócenia dla siebie i swoich bliskich.
 
3. We wtorek będzie spotkania Kręgu Biblijnego po wieczornej Mszy Św.
 
4. We czwartek Uroczystość Św. Józefa Oblubieńca NMP. Wszystkim solenizantom najbliższego tygodnia składamy już dziś najlepsze życzenia, Błog. Bożego i Opieki Św. Patrona.
 
5. Msza św. za żyjących i zmarłych członków Apostolstwa Dobrej Śmierci będzie w parafii pw.  Ducha Świętego 19 marca o godz. 900.
 
6. Wzorem lat ubiegłych powstaje schola, która podejmie posługę w dniach Triduum Paschalnego. Do udziału w niej zapraszamy wszystkich: dorosłych i młodzież. Próby rozpoczną się w piątek 20 marca o godz. 18.30 w sali nad zakrystią.
 
7. Uczniowie klas II Gimnazjów oraz osoby, które z przyczyn losowych nie przystąpiły do bierzmowania ze swoim rocznikiem, mogą w zakrystii pobrać deklarację kandydata do bierzmowania. Wypełnione deklaracje należy składać w zakrystii do 20 marca.
 
8. Do kosza pod chórem można składać trwałe produkty żywnościowe dla potrzebujących w parafii.
 
9. 28 marca organizujemy wyjazd do Gorki Klasztornej na Misterium Męki Pańskiej. Koszt wyjazdu 25 zł, zapisy w zakrystii.
 
10. Zapraszamy na Adoracje Najświętszego Sakramentu w każdą środę od 19:00 do 20:00 oraz w piątki od godz. 15:00 do wieczornego nabożeństwa.
 
11. Polecamy prasę katolicką: „Naszą Arkę” oraz „Gościa Niedzielnego”, w nim m.in. * o tych co zbudowali biblijną Niniwę, a potem pierwsze kościoły i klasztory – a dziś giną na oczach całego świata oraz dodatek specjalny z tweedami papieża Franciszka. Przez dwa lata jakie minęły od wyboru Franciszka, wysyłał on w świat dziesiątki krótkich informacji, które są czytane przez miliony odbiorców.
 
12. Obok wejścia do zakrystii jest Skarbona z przeznaczeniem na kwiaty. Tam składamy ofiary na kwiaty do Bożego Grobu.
 
13.  Organizujemy pielgrzymkę autokarową do Turcji we wrześniu tego roku. Szczegóły w zakrystii.
 
14. Za Tydzień rozpoczniemy Rekolekcje dla dorosłych, młodzieży i dzieci. Plan wywieszony jest w gablocie.
 
15. W kruchcie kościoła są rozprowadzane Paschaliki w ramach Wielkanocnego Dzieła Caritas w Polsce oraz kartki świąteczne.
 
16. W Niedzielę Palmową po raz trzeci wyruszy Orszak Niedzieli Palmowej. Rozpoczęcie o godzinie 12.00 spod kościoła Ducha Świętego, a następnie przejdzie ulicami Piłsudskiego, Mickiewicza, 3-go Maja, Zamkową  i zakończy w Parku Miejskim przy Muszli Koncertowej. W trakcie przejścia będą śpiewane pieśni religijne i odegrane ewangeliczne sceny. Na zakończenie odbędzie się koncert piosenki religijnej, zabawy i warsztaty rękodzieła dla dzieci oraz rozstrzygnięcie konkursu o Puchar Starosty Powiatu Szczecineckiego na najwyższą i najpiękniejszą palmę wielkanocną (regulamin konkursu na okolicznościowym plakacie). Dołącz do orszaku z plamą i w ewangelicznym przebraniu.  W tym samym dniu – Niedziela Palmowa – o godzinie 19.00 w kinie „Wolność” zostanie przedstawiona Inscenizacja Ostatniej Wieczerzy. Darmowe wejściówki – ze względu na ograniczoną ilość miejsc - będą do odebrania w kasach kina.
 
Proboszcz  - ks. Bogusław Matusik  Wikariusz – ks. Gracjan Ostrowski