Parafia pw. św. Krzysztofa w Szczecinku

ul. Pomorska 43, 78-400 Szczecinek
  Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
tel. + 48 500 218 081
tel. + 48 668 151 396

 

 

 

85377
Dzisiaj
Wczoraj
Ten tydzień
Poprzedni tydzień
Ten miesiac
Poprzedni miesiac
Wszystkie
50
136
731
39658
3272
3952
85377
Visitors Counter

Ogłoszenia Parafialne na Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego 20.04.2014

Wprowadzenie do liturgii
Świętujemy dziś dzień zwycięstwa naszego Pana nad śmiercią i wszelkim złem. Prawda o zmartwychwstaniu Chrystusa zmienia wszystko. Z pustego grobu Jezusa płynie wezwanie: nie bójcie się! Ani zło, ani śmierć nie są silniejsze od Boga. Ukrzyżowanie okazało się przejściem, bramą do nowej formy życia. Jezus jest wśród nas. Paschalna świeca poświęcona podczas Wigilii Paschalnej jest znakiem Jego obecności. On tu jest pośród nas, będzie Pisma nam wyjaśniał i łamał dla nas chleb.
 
1. Jako katolicy przeżywamy dzisiaj największe święto w roku kościelnym. Świętujmy w obecności Chrystusa, który w nas zmartwychwstał przez sakrament pokuty i zamieszkał przez przyjętą Komunię św. Świętujmy  w rodzinnej atmosferze i trzeźwości. Dzielmy się radością wielkanocną z tymi, którzy jej nie mają.
 
2. Jutro drugi dzień Świąt  Wielkanocnych. Porządek nabożeństw jak w niedzielę. Ofiary Składane na tacę przeznaczone są na KUL i Kształcenie w Diecezji.
 
3. Bóg zapłać wszystkim, którzy zaangażowani byli w kształtowanie wielkopostnego klimatu oraz w przygotowanie świątecznej liturgii: ks. Mariuszowi za przygotowanie liturgii, Panu Organiście, Sekcji Muzycznej, Służbie Liturgicznej Ołtarza, Grupie dekoratorskiej za przygotowanie Ciemnicy, Bożego Grobu oraz przygotowanie kościoła przez posprzątanie dekoracje kwiatami, Panom Kościelnym. Dziękujemy Panom, którzy nieśli baldachim i prowadzili księdza, dziękujemy niosącym sztandary.
Dziękujemy członkom wspólnot i stowarzyszeń oraz wszystkim innym, którzy w minionych dniach czuwali i modlili się, aby prawdziwie przygotować się na Jego Zmartwychwstanie.
Niech Bóg wynagrodzi Wasz trud i zaangażowanie swoimi łaskami. Za jakiekolwiek dowody życzliwości, okazane dobre serce i wsparcie modlitewne, a także za życzenia złożone nam kapłanom z okazji Wielkiego Czwartku i Świąt Wielkanocy oraz za wszelkie ofiary złożone przez Was w minionych dniach, a w szczególności za ofiary na kwiaty do Bożego Grobu i na Jałmużnę Postną składamy serdeczne Bóg zapłać! Bóg zapłać wszystkim, którzy włączyli się w akcję świąteczną prowadzoną przez Caritas oraz SK Caritas i za ich ofiarną posługę. Wszystkich zapewniamy o modlitwie. Dzisiaj Msze św. odprawiamy jak w każdą niedzielę.
 
4. Najbliższą niedzielę obchodzić będziemy, jako Niedzielę Miłosierdzia Bożego. Jest to patronalne święto Caritas. Modlić się będziemy w tym dniu w intencji zaangażowanych w dzieła charytatywne w naszej parafii oraz w intencji ofiarodawców.
Przyszła niedziela, to dla Polaków również szczególny dzień kanonizacji naszego rodaka papieża bł. Jana Pawła II oraz kanonizacji bł. Jana XXIII. W tym dniu będzie odprawiona dodatkowa Msza św. o godz. 7:30, z myślą o tych, którzy będą wcześniej chcieli uczestniczyć we Mszy św., a potem oglądać transmisję z Watykanu. Przygotowaniem do święta jest Nowenna do Miłosierdzia Bożego, którą odprawiamy codziennie po Mszy św. Wieczorowej oraz modlitwa przygotowującą do kanonizacji.
 
5. O godz. 15:00 w przyszłą niedzielę zapraszamy na „Godzinę Miłosierdzia” wobec Najświętszego Sakramentu. Będzie w tym dniu po Mszach św. zbierana ofiara do puszek na cele charytatywne Caritas naszej Diecezji i naszej Parafii.
 
6.Organizujemy pielgrzymkę autokarową do Grecji w terminie od 14 do 26 września. Szczegóły na tablicy ogłoszeń i na stronie internetowej.
 
7. Przy wyjściu z kościoła do nabycia jest Gość  Niedzielny.
 

Pragniemy złożyć wszystkim Parafianom i drogim Gościom najserdeczniejsze życzenia Paschalnej radości.

Niech w Waszym życiu ciągle się spełnia Jezusowe zwycięstwo Dobra nad złem,

Życia nad śmiercią, Miłości nad nienawiścią, Świętości nad grzechem.

Do życzeń dołączamy nieustanną pamięć w modlitwach i przy Ofierze Mszy Świętej.

            Proboszcz  ks. Bogusław Matusik

Ogłoszenia Parafialne na Palmową 13.04.2014

W Niedzielę Palmową przeżywamy uroczysty wjazd Jezusa do Jerozolimy. Witany przez trzymających palmy mieszkańców miasta jak król, będzie wkrótce przez nich żegnany okrzykami: „Ukrzyżuj Go!”. Rozpoczynając Wielki Tydzień wsłuchajmy się w to, co Bóg przez los Jezusa chce nam powiedzieć o sobie.

1. Okazja do spowiedzi w Wielkim Tygodniu: we wtorek i środę od 8:30 do 9:00. oraz od godz. 17:00 do 18:00. Jeśli będzie taka potrzeba, to również po mszach św. Wieczorowych.

2. Wielki Czwartek - Jest dniem wdzięczności Bogu za dar Eucharystii  i Kapłaństwa. W tym dniu modlić się będziemy prosząc o liczne i święte powołania do stanu kapłańskiego i zakonnego. W liturgii parafialnej nie ma w tym dniu Mszy  św. przed południem. Mszę Wieczerzy Pańskiej będziemy celebrować o godz. 18:00. Po Mszy św. przeniesienie Najśw. Sakramentu do Ciemnicy  i   adoracja  do  godz.  22:00.

W Wielki Piątek - w całym Kościele nie sprawuje się Eucharystii. Adoracja będzie od godz. 8:00. Zapraszamy na godz. 8:15 na Jutrznię. Na Drogę Krzyżową zapraszamy na godz. 17:30,  o godz. 18:00 celebrować będziemy Nabożeństwo Męki Pańskiej. Adoracja Najświętszego Sakramentu przy Grobie Pańskim do godz. 22:00. Po zakończeniu liturgii zaśpiewamy I część Gorzkich Żali.

W Wielki Piątek obowiązuje post ścisły, tzn. jakościowy i ilościowy.

W Wielką Sobotę – adoracje rozpoczniemy o godz. 8:00. Zapraszamy na godz. 8:15 na Jutrznię. O godz. 20:00 rozpocznie się najważniejsze nabożeństwo  całego  roku liturgicznego - Msze św. Wigilii Paschalnej. (przypominamy o przyniesieniu świec na odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych).  W Wielką Sobotę post nie obowiązuje. Kościół zachęca jednak do powstrzymania się od potraw mięsnych aż do Mszy św. Wigilii Paschalnej.  Święcenie  pokarmów w kościele od godz. 9:30 – do 14:00 co pół godziny, a w Marcelinie przy kapliczce o godz. 11:00. Święcąc pokarmy na stół wielkanocny nie zapominajmy  o adoracji Krzyża i Pana Jezusa wystawionego w Najświętszym Sakramencie w Grobie Pańskim. W tym dniu kończy się Wielkanocne Dzieło Caritas, które rozpoczęło się w Środę Popielcową. W Wielką Sobotę przynosimy do kościoła skarbonki z jałmużną wielkopostną i po poświęceniu pokarmów złożymy je w koszu przy głównym ołtarzu.

Obchód  Niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego rozpoczniemy procesją rezurekcyjną i Mszą św. o godz. 6:00. Prosimy o przygotowanie baldachimu, chorągwi na procesję rezurekcyjną. Następna Msza św. tak jak w każdą niedzielę  o  godz. 9:00

Każdy, kto weźmie udział w nabożeństwach Wielkiego Czwartku, Piątku i Soboty, może uzyskać odpust zupełny, jeżeli spełni także zwykłe warunki odpustu.

3. Skarbonka na kwiaty do Bożego Grobu znajduje się przy stopniu komunijnym z lewej strony. Dziękujemy za składane ofiary. Bóg Zapłać.

4. Zachęcamy do lektury Gościa Niedzielnego.

5. W Święto Miłosierdzia Bożego (27.04) ze względu na uroczystości kanonizacyjne będzie dodatkowa  Msza św. o godz. 7:30.

6. Parafia pw. Ducha Świętego w Szczecinku, zaprasza na oratorium pasyjne w formie śpiewanej Drogi Krzyżowej pt. Ślad losu, które odbędzie się w Wielką Środę, 16 kwietnia 2014r. o godz. 19:00.

 Proboszcz  - ks. Bogusław Matusik

Liturgia Słowa Niedzieli Palmowej

Męka naszego Pana Jezusa Chrystusa według świętego Mateusza
Ewangelia dłuższa – Mt 26,14-27,66
Zdrada Judasza
E. Jeden z dwunastu imieniem Judasz Iskariota, udał się do arcykapłanów i powiedział:
I. Co chcecie mi dać, a ja wam Go wydam.
E. A oni wyznaczyli mu trzydzieści srebrników. Odtąd szukał sposobności, żeby Go wydać.
Przygotowanie Paschy
E. W pierwszy dzień Przaśników przystąpili do Jezusa uczniowie i zapytali Go:
T. Gdzie chcesz, żebyśmy Ci przygotowali Paschę do spożycia?
E. On odrzekł:
+ Idźcie do miasta, do znanego nam człowieka i powiedzcie mu: Nauczyciel mówi: Czas mój jest bliski; u ciebie chcę urządzić Paschę z moimi uczniami.
E. Uczniowie uczynili tak, jak im polecił Jezus, i przygotowali Paschę.
Wyjawienie zdrajcy
E. Z nastaniem wieczoru zajął miejsce u stołu razem z dwunastu uczniami. A gdy jedli, rzekł:
+ Zaprawdę powiadam wam: jeden z was Mnie zdradzi.
E. Zasmuceni tym bardzo, zaczęli pytać jeden przez drugiego:
I. Chyba nie ja, Panie?
E. On zaś odpowiedział:
+ Ten, który ze Mną rękę zanurza w misie, on Mnie zdradzi. Wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi, jak o Nim jest napisane; lecz biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany. Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie narodził.
E. Wtedy Judasz, który Go miał zdradzić, powiedział:
I. Czy nie ja, Rabbi?
E. Odpowiedział mu: Tak, to ty jesteś.
Ustanowienie Eucharystii
E. A gdy oni jedli, Jezus wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał go i dał uczniom, mówiąc:
+ Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje.
E. Następnie wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie dał im, mówiąc:
+ Pijcie z niego wszyscy; bo to jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów. Lecz powiadam wam: Odtąd nie będę już pił z tego owocu winnego krzewu aż do owego dnia, kiedy pić go będę z wami nowy, w królestwie Ojca mojego.
E. Po odśpiewaniu hymnu wyszli na Górę Oliwną. Przepowiednia zaparcia się Piotra. Wówczas Jezus rzekł do nich:
+ Wy wszyscy zwątpicie we Mnie tej nocy. Bo jest napisane: Uderzę pasterza, a rozproszą się owce stada. Lecz gdy powstanę, uprzedzę was do Galilei.
E. Piotr Mu odpowiedział:
I. Choćby wszyscy zwątpili w Ciebie, ja nigdy nie zwątpię.
E. Jezus mu rzekł: Zaprawdę powiadam ci: Jeszcze tej nocy, zanim kogut zapieje, trzy razy się Mnie wyprzesz.
E. Na to Piotr:
I. Choćby mi przyszło umrzeć z Tobą, nie zaprę się Ciebie.
E. Podobnie zapewniali wszyscy uczniowie. Modlitwa i trwoga konania. Wtedy przyszedł Jezus z nimi do ogrodu, zwanego Getsemani, i rzekł do uczniów:
+ Usiądźcie tu, Ja tymczasem odejdę tam i będę się modlił.
E. Wziąwszy z sobą Piotra i dwóch synów Zebedeusza, począł się smucić i odczuwać trwogę. Wtedy rzekł do nich:
+ Smutna jest moja dusza aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie ze Mną.
E. I odszedłszy nieco dalej, upadł na twarz i modlił się tymi słowami:
+ Ojcze mój, jeśli to możliwe, niech Mnie ominie ten kielich. Wszakże nie jak Ja chcę, ale jak Ty.
E. Potem przyszedł do uczniów i zastał ich śpiących. Rzekł więc do Piotra:
+ Tak, jednej godziny nie mogliście czuwać ze Mną? Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe.
E. Powtórnie odszedł i tak się modlił:
+ Ojcze mój, jeśli nie może ominąć Mnie ten kielich i muszą go wypić, niech się stanie wola Twoja.
E. Potem przyszedł i znów zastał ich śpiących, bo oczy ich były senne. Zostawiwszy ich, odszedł znowu i modlił się po raz trzeci, powtarzając te same słowa. Potem wrócił do uczniów i rzekł do nich:
+ Śpicie jeszcze i odpoczywacie? A oto nadeszła godzina i Syn Człowieczy będzie wydany w ręce grzeszników Wstańcie, chodźmy; oto się zbliża mój zdrajca.
Pojmanie Jezusa
E. Gdy On jeszcze mówił, przyszedł Judasz, jeden z Dwunastu, a z nim wielka zgraja z mieczami i kijami od arcykapłanów i starszych ludu. Zdrajca zaś dał im taki znak:
I. Ten, którego pocałuję, to On; Jego podchwyćcie.
E. Zaraz też przystąpił do Jezusa, mówiąc:
I. Witaj, Rabbi.
E. I pocałował Go. A Jezus rzekł do niego:
+ Przyjacielu, po coś przyszedł?
E. Wtedy rzucili się na Jezusa i pochwycili Go. A oto jeden z tych, którzy byli z Jezusem, wyciągnął rękę, dobył miecza i ugodziwszy sługę najwyższego kapłana, odciął mu ucho. Wtedy Jezus rzekł do niego:
+ Schowaj miecz swój do pochwy, bo wszyscy, którzy za miecz chwytają, od miecza giną. Czy myślisz, że nie mógłbym prosić Ojca mojego, a zaraz wystawiłby Mi więcej niż dwanaście zastępów aniołów? Jakże więc spełnią się Pisma, że tak się stać musi?
E. W owej chwili Jezus rzekł do tłumów:
+ Wyszliście z mieczami i kijami jak na zbójcę, żeby Mnie pochwycić. Codziennie zasiadałem w świątyni i nauczałem, a nie pojmaliście Mnie. Lecz stało się to wszystko, żeby się wypełniły Pisma proroków.
E. Wtedy wszyscy uczniowie opuścili Go i uciekli.
Jezus przed Wysoką Radą
E. Ci zaś, którzy pochwycili Jezusa, zaprowadzili Go do najwyższego kapłana, Kajfasza, gdzie zebrali się uczeni w Piśmie i starsi. A Piotr szedł za Nim z daleka, aż do pałacu najwyższego kapłana. Wszedł tam na dziedziniec i usiadł między służbą, aby widzieć, jaki będzie wynik. Tymczasem arcykapłani i cała Wysoka Rada szukali fałszywego świadectwa przeciw Jezusowi, aby Go zgładzić. Lecz nie znaleźli, jakkolwiek występowało wielu fałszywych świadków. W końcu stanęli dwaj i zeznali:
T. On powiedział: Mogę zburzyć przybytek Boży i w ciągu trzech dni go odbudować.
E. Wtedy powstał najwyższy kapłan i rzekł do Niego:
I. Nic nie odpowiadasz na to, co oni zeznają przeciwko Tobie?
E. Lecz Jezus milczał. A najwyższy kapłan rzekł do Niego:
I. Poprzysięgam Cię na Boga żywego, powiedz nam: Czy Ty jesteś Mesjaszem, Synem Bożym?
E. Jezus mu odpowiedział:
+ Tak, Ja Nim jestem. Ale powiadam wam: Odtąd ujrzycie Syna Człowieczego, siedzącego po prawicy Wszechmocnego i nadchodzącego na obłokach niebieskich.
E. Wtedy najwyższy kapłan rozdarł swoje szaty i rzekł:
I. Zbluźnił. Na cóż nam jeszcze potrzeba świadków? Oto teraz słyszeliście bluźnierstwo. Co wam się zdaje?
E. Oni odpowiedzieli:
T. Winien jest śmierci.
E. Wówczas zaczęli Mu pluć w twarz i bić Go pięściami, a inni policzkowali Go i szydzili:
T. Prorokuj nam Mesjaszu, kto Cię uderzył?
Piotr zapiera się Jezusa
E. Piotr zaś siedział zewnątrz na dziedzińcu. Podeszła do niego jedna służąca i rzekła:
I. I ty byłeś z Galilejczykiem Jezusem.
E. Lecz on zaprzeczył temu wobec wszystkich i rzekł:
I. Nie wiem, co mówisz.
E. A gdy wyszedł ku bramie, zauważyła go inna i rzekła do tych, co tam byli:
I. Ten był z Jezusem Nazarejczykiem.
E. I znowu zaprzeczył pod przysięgą:
I. Nie znam tego Człowieka.
E. Po chwili ci, którzy tam stali, zbliżyli się i rzekli do Piotra:
I. Na pewno i ty jesteś jednym z nich, bo i twoja mowa cię zdradza.
E. Wtedy począł się zaklinać i przysięgać:
I. Nie znam tego Człowieka.
E. I w tej chwili kogut zapiał. Wspomniał Piotr na słowo Jezusa, który mu powiedział: Zanim kogut zapieje, trzy razy się Mnie wyprzesz. Wyszedł na zewnątrz i gorzko zapłakał.
Wydanie Jezusa Piłatowi
E. A gdy nastał ranek, wszyscy arcykapłani i starsi ludu powzięli uchwałę przeciw Jezusowi, żeby Go zgładzić. Związawszy Go zaprowadzili i wydali w ręce namiestnika Poncjusza Piłata.
Koniec zdrajcy
E. Wtedy Judasz, który Go wydał, widząc, że Go skazano, opamiętał się, zwrócił trzydzieści srebrników arcykapłanom i starszym i rzekł:
I. Zgrzeszyłem, wydawszy krew niewinną.
E. Lecz oni odparli:
T. Co nas to obchodzi? To twoja sprawa.
E. Rzuciwszy srebrniki do przybytku, oddalił się, potem poszedł i powiesił się. Arcykapłani zaś wzięli srebrniki i orzekli:
T. Nie wolno kłaść do skarbca świątyni, bo są zapłatą za krew.
E. Po odbyciu narady kupili za nie pole garncarza na grzebanie cudzoziemców. Dlatego pole to aż po dziś dzień nosi nazwę Pole Krwi. Wtedy spełniło się to, co powiedział prorok Jeremiasz: Wzięli trzydzieści srebrników, zapłatę za Tego, którego oszacowali synowie Izraela. I dali je za pole garncarza, jak im Pan rozkazał.
Jezus przed Piłatem
E. Jezusa zaś stawiono przed namiestnikiem. Namiestnik zadał Mu pytanie:
I. Czy Ty jesteś królem żydowskim?
E. Jezus odpowiedział:
+ Tak, Ja nim jestem.
E. A gdy Go oskarżali arcykapłani i starsi, nic nie odpowiadał. Wtedy zapytał Go Piłat:
I. Nie słyszysz jak wiele zeznają przeciw Tobie?
E. On jednak nie odpowiadał mu na żadne pytanie, tak że namiestnik bardzo się dziwił.
Jezus odrzucony przez swój naród
E. A był zwyczaj, że na każde święto namiestnik uwalniał jednego więźnia, którego chcieli. Trzymano zaś wtedy znacznego więźnia, imieniem Barabasz. Gdy się więc zebrali, spytał ich Piłat:
I. Którego chcecie, żebym wam uwolnił, Barabasza czy Jezusa, zwanego Mesjaszem?
E. Wiedział bowiem, że przez zawiść Go wydali. A gdy on odbywał przewód sądowy, żona jego przysłała mu ostrzeżenie:
I. Nie miej nic do czynienia z tym Sprawiedliwym, bo dzisiaj we śnie wiele nacierpiałam się z Jego powodu.
E. Tymczasem arcykapłani i starsi namówili tłum, żeby prosiły o Barabasza, a domagały się śmierci Jezusa. Pytał ich namiestnik:
I. Którego z tych dwóch chcecie, żebym wam uwolnił?
E. Odpowiedzieli:
T. Barabasza.
E. Rzekł do nich Piłat:
I. Cóż więc mam uczynić z Jezusem, którego nazywają Mesjaszem?
E. Zawołali wszyscy:
T. Na krzyż z Nim!
E. Namiestnik odpowiedział:
I. Cóż właściwie złego uczynił?
E. Lecz oni jeszcze głośniej krzyczeli:
T. Na krzyż z Nim!
E. Piłat widząc, że nic nie osiąga, a wzburzenie raczej wzrasta, wziął wodę i umył sobie ręce wobec tłumu, mówiąc:
I. Nie jestem winny krwi tego Sprawiedliwego. To wasza rzecz.
E. A cały lud zawołał:
T. Krew Jego na nas i na dzieci nasze.
E. Wówczas uwolnił im Barabasza, a Jezusa kazał ubiczować i wydał na ukrzyżowanie.
Król wyśmiany
E. Wtedy żołnierze namiestnika zabrali Jezusa z sobą do pretorium i zgromadzili koło Niego całą kohortę. Rozebrali Go z Jego szat i narzucili na Niego płaszcz szkarłatny. Uplótłszy wieniec z ciernia włożyli Mu na głowę, a do prawej ręki dali Mu trzcinę. Potem przyklękali przed Nim i szydzili z Niego, mówiąc:
T. Witaj, królu żydowski!
E. Przy tym pluli na Niego, brali trzcinę i bili Go po głowie. A gdy Go wyszydzili, zdjęli z Niego płaszcz, włożyli na Niego własne Jego szaty i odprowadzili Go na ukrzyżowanie.
Droga krzyżowa
E. Wychodząc spotkali pewnego człowieka z Cyreny, imieniem Szymon. Tego przymusili, żeby niósł krzyż Jezusa. Gdy przyszli na miejsce zwane Golgotą, to znaczy Miejsce Czaszki, dali Mu pić wino zaprawione goryczą. Skosztował, ale nie chciał pić. Gdy go ukrzyżowali, rozdzielili między siebie Jego szaty, rzucając o nie losy. I siedząc, tam Go pilnowali. Nad głową Jego umieścili napis z podaniem Jego winy: To jest Jezus, ról żydowski. Wtedy też ukrzyżowano z Nim dwóch złoczyńców, jednego po prawej, drugiego po lewej stronie. Wyszydzenie na krzyżu. Ci zaś, którzy przechodzili obok, przeklinali Go i potrząsali głowami, mówiąc:
T. Ty, który burzysz przybytek i w trzech dniach go odbudowujesz, cal sam siebie; jeśli jesteś Synem Bożym, zejdź z krzyża».
E. Podobnie arcykapłani z uczonymi w Piśmie i starszymi, szydząc, powtarzali:
T. Innych wybawiał, siebie nie noże wybawić. Jest królem Izraela: niechże teraz zejdzie krzyża, a uwierzymy w Niego. Zaufał Bogu: niechże Go teraz wybawi, jeśli Go miłuje. Przecież powiedział: Jestem Synem Bożym.
E. Tak samo lżyli Go i złoczyńcy, którzy pyli z Nim krzyżowani.
Śmierć Jezusa
E. Od godziny szóstej mrok ogarnął całą ziemię aż do godziny dziewiątej. Około godziny dziewiątej Jezus zawołał donośnym głosem:
+ Elí, Elí, Lemá sabachtáni?
E. To znaczy: Boże mój, loże mój, czemuś Mnie opuścił? Słysząc to, niektórzy ze stojących tam mówili:
T. On Eliasza woła.
E. Zaraz też eden z nich pobiegł i wziąwszy gąbkę, napełnił ją octem, ułożył na trzcinę i dawał Mu pić. Lecz inni mówili:
T. Poczekaj zobaczymy, czy przyjdzie Eliasz, aby Go wybawić.
E. A Jezus raz jeszcze zawołał donośnym głosem i wyzionął ducha.
Wszyscy klękają i przez chwilę zachowują milczenie
Po śmierci Jezusa
E. A oto zasłona przybytku rozdarła się na dwoje z góry na dół; ziemia zadrżała i skały zaczęły pękać. Groby się otworzyły i wiele ciał świętych, którzy umarli, powstało. I wyszedłszy z grobów po Jego zmartwychwstaniu, weszli do Miasta świętego i ukazali się wielu. Setnik zaś i jego ludzie, którzy odbywali straż trzy Jezusie, widząc trzęsienie ziemi i to, co się działo, zlękli się bardzo i mówili:
I. Prawdziwie, ten był Synem Bożym.
E. Było tam również wiele niewiast, które przypatrywały się z daleka. Szły one za Jezusem z Galilei i usługiwały Mu. Między nimi były: Maria Magdalena, Maria, natka Jakuba i Józefa, oraz matka synów Zebedeusza.
Złożenie w grobie
E. Pod wieczór przyszedł zamożny człowiek z Arymatei, imieniem Józef, który też był uczniem Jezusa. On udał się do Piłata i poprosił o ciało Jezusa. Wówczas Piłat kazał je wydać. Józef zabrał ciało, owinął e w czyste płótno i złożył w swoim nowym grobie, który kazał wykuć w skale. Przed wejście do grobu zatoczył duży kamień i odszedł. Lecz Maria Magdalena i druga Maria pozostały tam, siedząc naprzeciw grobu. Nazajutrz, to znaczy o dniu Przygotowania, zebrali się arcykapłani i faryzeusze u Piłata i oznajmili:
T. Panie, przypomnieliśmy sobie, że ów oszust powiedział jeszcze za życia: Po trzech dniach powstanę. Każ więc zabezpieczyć grób aż do trzeciego dnia, żeby przypadkiem nie przyszli Jego uczniowie, nie wykradli Go i nie powiedzieli ludowi: Powstał z martwych. I będzie ostatnie oszustwo gorsze niż pierwsze.
E. Rzekł im Piłat:
I. Macie straż: idźcie, zabezpieczcie grób, jak umiecie.
E. Oni poszli i zabezpieczyli grób opieczętowując kamień i stawiając straż.
 
„Na krzyż!”
Ponieważ trudno jest ogarnąć myślą i wyobraźnią całą Mękę Chrystusa, dlatego skupmy się tym razem na jednym aspekcie: na sądzie nad Jezusem i postawą osób, które przyczyniły się do Jego skazania. Przypatrzmy się uważniej arcykapłanom, uczonym w Piśmie, Piłatowi, Herodowi i tłumom ludu. To ich zmowa i nienawiść doprowadziły do ukrzyżowania Pana. Każdy z nich, w mniejszym czy większym stopniu jest za to odpowiedzialny. A może i my także?
Motorem całej tej sprawy – rozjuszania nienawiści, oskarżenia, podburzania tłumu, lęku Piłata – byli faryzeusze i uczeni w Piśmie. Była to swego rodzaju elita polityczno-religijna ówczesnego Izraela. Nie sprawowali oni bezpośrednio władzy – ta należała do Wysokiej Rady, ale mieli wielki wpływ na decyzje, które tam zapadały i na opinię publiczną. To faryzeusze, wsparci autorytetem uczonych w Piśmie, rozpętali kampanię nienawiści przeciwko Jezusowi.
Powodem była ich pycha, żądza władzy i zadufanie w sobie. Byli to ludzie bardzo religijni i gorliwi, ale ich religijność nie była wiarą, lecz sposobem na wygodne życie. Jest to bardzo istotne i aktualne rozróżnienie. Wiara jest relacją między człowiekiem a Bogiem, w której człowiek ufnie poddaje się Bogu i pozwala Mu się prowadzić. Religijność to relacja między człowiekiem a innymi ludźmi, w której wykorzystuje się instrumentalnie Boga i mówienie o Nim, dla osiągnięcia swoich przyziemnych celów. Dla faryzeuszów sprawowanie duchowej władzy, rządu dusz, było ważniejsze niż pełnienie woli Bożej. Wszystko, co stanęło na przeszkodzie temu celowi, należało zniszczyć, nawet Boga. Każdy środek był do tego dobry: kłamstwo, oszczerstwa, przekupstwo, szantaż, propaganda, manipulacja tłumami. A wszystko w przekonaniu, że służy się dobrej sprawie – swojej władzy, która jest rzekomym wybawieniem dla mas. I nie byli oni wcale ostatnimi w historii.
Inaczej przedstawia się sytuacja Piłata i Heroda. Ich władza była bezsprzeczna, potwierdzona autorytetem prawa i siły. Nie musieli uciekać się do podstępów, aby przeforsować swoje zdanie. Ich słowo miało moc ustawy, mogli samodzielnie decydować o faktach. ale nikt z nich nie wykorzystał swej władzy w dobrej sprawie. Piłat doskonale zdawał sobie sprawę z niewinności Jezusa i z gry faryzeuszów. Dał temu głośne i jednoznaczne świadectwo, ale zabrakło mu odwagi, aby swego zdania bronić przed atakami faryzeuszów i tłumów. Po prostu: stchórzył i skapitulował, dla świętego spokoju ustąpił. Być może uważał, że życie jednego człowieka jest za małą stawką, aby się męczyć lub narażać? Łatwiej jest zrobić wyjątek dla swoich zasad, przymknąć oko na niesprawiedliwość i ukrzyżować człowieka, niż opierać się naciskom fanatycznie i wrogo usposobionych prominentów, których wpływy mogą się kiedyś przydać. W ten sposób w całej historii ludzkości przegrano, czy raczej poświęcono albo sprzedano, wiele słusznych spraw.
A tłumy? Właśnie: tłumy. Istotą tłumu jest to, że każdy, kto się w nim znajduje, wyrzeka się swej indywidualności i samodzielnego myślenia, rezygnuje ze swej osobistej wolności, godności, praw, zrzeka się odpowiedzialności, nie chce być sobą – za cenę kromki chleba lub igrzysk. Niech się dzieje, co chce, albo co chcą, ja się zgadzam, jeśli inni też. Także i ta postawa przewija się przez wszystkie wieki.
Kto ponosi odpowiedzialność za śmierć Chrystusa? A może ja też?   Ks. Mariusz Pohl   

Pielgrzymka po Grecji - śladami św. Pawła

 
                    GRECJA ŚLADAMI ŚW. PAWŁA APOSTOŁA

  Belgrad – Riwiera Olimpijska – Filippi – Kavala – Veria

Saloniki – Dolina Tembi - Meteory – Delfy – Ateny

Korynt – Mykeny – Epidavros – Nafplio – Tolo

Olimpia - Patras – Rejs po Adriatyku – Altotting

 

 DZIEŃ 1: WYJAZD Z POLSKI

 Wyjazd o godz. 4:00 ze Szczecinka. Przejazd przez Polskę, Czechy, Węgry.

 Przyjazd na nocleg tranzytowy w okolice Budapesztu, nocleg.

 DZIEŃ 2: BELGRAD

 Śniadanie, przejazd do Belgradu. Spacer po mieście. Przejazd do hotelu. Obiadokolacja, nocleg.

 DZIEŃ 3: RIWIERA OLIMPIJSKA 

Śniadanie. Przejazd przez Serbię, Macedonię do Grecji. Przyjazd w godzinach popołudniowych na Riwierę Olimpijską. Zakwaterowanie w hotelu, odpoczynek po podróży. Obiadokolacja, nocleg.

DZIEŃ4: FILIPPI – KAVALA

Rano po śniadaniu udamy się do Filippi, byłym przodującym miastem Macedonii, kolonią rzymską oraz miejscem w którym Św. Paweł głosił Ewangelię. Zwiedzanie teatru, Via Egnatia, Agory starożytnego rynku, ruin Bazyliki oraz miejsca chrztu Lidii nad rzeką Angista. Msza Święta. Następnie wrócimy się do Kavali,  gdzie Św. Paweł po raz pierwszy postawił stopę na kontynencie europejskim. Obiadokolacja i nocleg.

DZIEŃ 5: VERIA – SALONIKI

Msza Święta. Śniadanie. Przejazd do Verii – gdzie przez długi czas przebywał św. Paweł. Po południu zwiedzanie zabytków Salonik, w tym: Bazyliki Agia Sofia, Rotundy, Kościoła Św. Demetriusza oraz Łuku Galeriusza, pochodzących z czasów Imperium Rzymskiego. Powrót na obiadokolację oraz nocleg na Riwierę Olimpijską.

DZIEŃ 6: DOLINA TEMBI – METEORY

Msza Święta. Po śniadaniu przejazd malowniczą doliną Tembi, zwiedzanie Meteorów słynnych "wiszących" klasztorów, na szczytach niedostępnych niegdyś skał, które obecnie zaliczane są do STU CUDÓW ŚWIATA. Kontakt z życiem klasztornym mnichów. Następnie przejazd na obiadokolację i nocleg do Delf.

DZIEŃ 7: DELFY – ATENY – WIECZÓR GRECKI 

Msza Święta. Po śniadaniu zwiedzanie Delf - najsłynniejszej wyroczni świata starożytnego. Pozostałości pełnej gracji Tolos. "Oczyszczenie" w Źródle Kastylijskim. Przejście Świętą Drogą. Czas na zdjęcia przy "pępku" Omfalos (mitologicznym centrum świata). Poza tym można zobaczyć Mur poligonalny,słynną Gazetę Delficką, tajemniczy labirynt pytyjski, teatr antyczny, stadion z II w n.e. i Świątynię Apollona.Następnie przejazd do Aten. Obiadokolacja. Wieczór grecki w tawernie na Place (starej dzielnicy pod Akropolem) wraz z programem artystycznym. Nocleg w Atenach.

DZIEŃ 8: ATENY

Msza Święta. Po śniadaniu zwiedzanie, z przewodnikiem, Aten. Objazd miasta: Plac Konstytucji, Parlament,   Grób Nieznanego Żołnierza ze zmianą warty, Świątynia Zeusa, Stadion Olimpijski. Zwiedzanie antycznych budowli na Akropolu: Propyleje, Świątynia Nike, Partenon, Erechtejon. Następnie zwiedzanie Agory, Wzgórza Aeropag – na  którym Św. Paweł z Tarsu po wygłoszeniu kazania zyskał swojego pierwszego nawróconego Dionizego Areopagitę, późniejszego biskupa i patrona Aten. Czas wolny na zakupy. Obiadokolacja, nocleg w Atenach.

DZIEŃ 9: KANAŁ KORYNCKI – KORYNT – MYKENY – EPIDAVROS – NAFPLIO – TOLO 

Msza Święta. Po śniadaniu wyjazd na Płw. Peloponez. Postój przy Kan. Korynckim, łączącym M. Egejskie z M. Jońskim i w Koryncie – miejscu pobytu i nauczania Św. Pawła. W programie ponadto zwiedzanie: Myken (słynne mury cyklopie, Lwia Brama, cytadela, groby szybowe i kopułowy Grób Agamemnona), Epidavros (najlepiej zachowany, czynny antyczny teatr grecki z niezwykłą akustyką), Nafplio (spacer po zabytkowym centrum, twierdza Palamidi i Burdzi).Przejazd do malowniczo położonej miejscowości - Tolo. Obiadokolacja oraz nocleg w Tolo.

DZIEŃ 10: OLIMPIA – PATRAS

Msza Święta. Po śniadaniu przejazd do Olimpii – zwiedzanie pierwszego stadionu, terenu archeologicznego, w tym: prytanejonu, gimnazjonu, palesqtry, pracowni Fidiasza, świątyni Zeusa z ogniem olimpijskim, świątyni Hery. Następnie przejazd do miasta Patras, trzeciego co do wielkości miasta Grecji. Tutaj został pochowany Św. Andrzej  a w Bazylice przechowywana jest czaszka oraz fragment jego krzyża. Obiadokolacja. Wieczorem zaokrętowanie na statek i rejs z Patras do Ancony.

DZIEŃ 11: REJS PO ADRIATYKU

Śniadanie. Rejs statkiem po Adriatyku. Przypłynięcie do Ancony. Przejazd do hotelu. Obiadokolacja, nocleg.

DZIEŃ 12: ALTOTTING

Śniadanie. Przejazd przez Włochy, Austrię do Niemiec do Altotting. Znajduje się tutaj największe niemieckie sanktuarium. Cudowna figura Matki Bożej z Altötting liczy 65 cm wysokości i przedstawia Maryję z Dzieciątkiem Jezus na rękach. W kaplicy znajdują się również 24 urny z sercami władców bawarskich, którzy zapisali w testamencie swe serca Maryi jako dowód wielkiej czci do Niej. Msza Święta. Droga powrotna do Polski.

DZIEŃ 13: PRZYJAZD DO POLSKI

Planowany przyjazd do Szczecinka w godzinach rannych. Zakończenie Pielgrzymki.

Termin: 14.09. – 26.09.2014

Cena: 1.300 zł + 380 €

ŚWIADCZENIA ZAWARTE W CENIE:

> przejazd autokarem zachodnim (klimatyzacja, toaleta, video lub DVD, cafe bar);

> noclegi w hotelach **/*** z łazienkami;

> śniadania i obiadokolacje według programu;

> rejs statkiem Patras – Ancona: kabiny 4-osobowe z łazienkami (wewnętrzne);

> ubezpieczenie KL i NNW;

> opieka pilota.

PŁATNE DODATKOWO: 

> Bilety wstępu + przewodnicy miejscowi + wieczór grecki w tawernie + wjazdy do miast trzeba przeznaczyć około 90 €.

        !!! UWAGA !!!

 każdy uczestnik musi posiadać dowód osobisty lub paszport

 ważny min. 6 miesięcy od daty powrotu do Polski.

 ZAPISY w Zakrystii Szczegóły telefon.: 500 218 081

 
P.U.T. "EURO-TOURS"
T. Prądzyński, M. Zwoliński, D. Kosik s.c.
al. 3 Maja 7, 76-200 Słupsk,
NIP: 839-30-42-530
tel. (59) 842 98 73
fax (59) 841 48 81
kom. 603 405 207
http://www.eurotours.pl